Wyszukaj z Google

Google
 
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stomatolog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stomatolog. Pokaż wszystkie posty

środa, czerwca 06, 2012

DENTYSTA GDAŃSK, GDYNIA cz.1


usługi > dentyści Gdańsk

Było już o fryzjerze, było o pralni, było o laryngologu... czas na stomatologa. Dentysta to zawód zaufania społecznego. Od dentysty wymagamy profesjonalizmu, uczciwości (np. przy stawianiu diagnozy lub proponowaniu scenariuszy leczenia); wymagamy kierowania się zasadami etyki.

U dentysty kupujemy zdrowie i urodę. Zdrowe zęby, biały uśmiech, przyjemny zapach z ust, to zmienne, bez których obniża się szansa na udaną randkę, na udane negocjacje z Klientem, na awans itd. Zadbane zęby to dobre samopoczucie i komfort podczas rozmowy.

Ale to nie wszystko. Gabinet dentystyczny wybieramy z reguły na dłużej i na skutek polecenia. To nasi znajomi są najlepszym źródłem rekomendacji. Klinika stomatologiczna przypomina po trosze elitarny klub i po trosze świętą wspólnotę (jesteśmy wprowadzani do grupy przez starszych stażem członków; otrzymujemy kartę pacjenta - księgę z historią magicznych zabiegów; siadamy na fotelu dentystycznym - miejscu czynienia obrzędów poniekąd też intymnych; władzę i boskie umiejętności niczym szaman posiada lekarz dentysta; istnieją bariery wejścia - tablice z cenami; świątynia na chwałę jest bogato urządzona).

No dobra pofantazjowałem :). Ale nie raz spotkałem się z wypowiedziami typu: "mam tego samego dentystę, co prezydent" albo co ten znany artysta, dziennikarz, czy polityk. Można być jeszcze przed leczeniem kanałowym, wybielaniem zębów lub zwykłym wypełnieniem, a już budować swoją wartość towarzyską wysyłając SMS-y z wygodnej kanapy w poczekalni.

Dentyści w Gdańsku na mapie Google'a:


Dentysta Gdańsk - Miejsca Google. Stomatolog Gdynia Opinie - wyrywanie ósemek.


DENTYŚCI GDYNIA, GDAŃSK
1985 - 2011
pierwszy raz u dentysty, 80s, liceum, uczelnia, nfz, jak to było kiedyś

Pierwszy raz odwiedziłem dentystę w latach osiemdziesiątych. W SP28 w Gdyni (1985-1993). Całe szczęście kolega Grzegorz G. krzyczał głośniej. Chodziło się na fotel pojedynczo w czasie lekcji. Ten kto wracał do klasy, wskazywał następnego. Idealnie było trafić do sali tortur w czasie przerwy. Hałas na korytarzu zagłuszał wówczas dźwięki z gabinetu stomatologicznego. Były też dni fluoryzacji - w ciepłe dni szczotkowanie na szkolnym trawniku, zimą na korytarzu. Obrzydliwy w smaku płyn nawet się nie pienił. Po tamtych czasach na długo pozostały amalgamaty i niechęć do kobiety z wiertłem lub innym udarem ;P.

Scena u dentysty w filmie "Nic śmiesznego" Marka Koterskiego (1995). Cezary Pazura i Bożena Dykiel.

Dialog:
- Za twardego ma Pan zęba, ale on już nie powinien boleć.
- Co Pani wyrabia.
- Takie miał Pan jakieś długie wystające, to podpiłowałam
- Ale co Pani na głowę upadła, przecież to chyba zdrowe zęby, nie?
- No tak.
- To sobie piłować jak jakiemuś zającu.
- Zającowi.
- Zającowi.
- Ee, zęby ma Pan wilcze. A zgryz taki jakiś zajęczy. Kiedyś to by taka szczęka zakleszczyła się Panu na amen.
- Jak się Pani do zająca... do pacjenta. Co sobie Pani wyobraża.
- No dobrze już. Idź Pan.


W liceum i na studiach były wizyty u szkolnego dentysty (wizyty doraźne, zęby ze strachu nie psuły się :). Po studiach (2002 rok) wydeptałem ścieżkę do państwowego dentysty (przychodnia na gdańskim Przymorzu). Tutaj były 2 kobiety z wiertłami. Jedna w wieku przedemerytalnym, w okularach z grubymi szkłami, borowała taśmowo, obsługiwała 90% pacjentów z rejonu. Druga tęga, nielubiana, pacjenci omijali ją z daleka, leczyła zęby tych, którzy przyszli pierwszy raz albo tych, których przygnał do przychodni ból. Biedacy.

W przychodni nie płaciło się. No czasem 40 zł. Czasem kawą. Nikomu też nie przeszkadzały amalgamaty. Ja byłem z PRL-u, przychodnia była z PRL-u, sprzęt był z PRL-u, amalgamaty i dentystka także. I pewnie chodziłbym tam do tej pory, ale przeprowadziłem się i usłyszałem od znajomej Anny W. o nowej klasie dentystów. Ze złotymi wiertłami. Z klimatyzowanymi salami. Z marmurowymi podłogami. Takie cuda. Był rok 2005... cdn

Zobacz:
Dobry dentysta zdaniem Polaków - statystyki 2012 
Biała dieta - ważna po wybielaniu zębów
Próchnica zębów u dzieci. Skąd się bierze próchnica? - artykuł

Depilacja woskiem. Poradnik dla mężczyzn



Słów kluczowych nasycenie: gabinety dentystyczne Gdańsk, Gdynia. Implanty i wybielanie zębów w Trójmieście. Dobry dentysta protetyka (protezy zębów). Ortodoncja, leczenie kanałowe w Gdańsku. Dentysta Gdynia Klinika dentystyczna stomatologia estetyczna. Dentysta dla dzieci.

piątek, kwietnia 20, 2012

Dobry Stomatolog Zdaniem Polaka | Dlaczego Boimy się Dentysty


Ilu Polaków boi się dentysty? Ilu mieszkańców Polski nie było nigdy u stomatologa? Za co cenimy lekarza chorób zębów.


Jak podaje Dental Tribune Polska:
  • 43% Polaków boi się dentysty;
  • 10% mężczyzn i 3% kobiet nigdy nie było u dentysty;
  • 17% Polaków odwiedza stomatologa raz na kilka lat z powodu bólu zęba.

Dlaczego Polacy boją się stomatologa?

  • 41% pacjentów odstrasza odgłos wiertła;
  • 18% Polaków unika stomatologa z powodu złego stanu swoich zębów;
[!] 1 milion Polaków nie ma szczoteczki do zębów
[!] 81% Polaków nie lubi stomatologa

stomatolog gdańsk
Na zdjęciu gabinet stomatologiczny w Trójmieście. Gdańsk Wrzeszcz, Szymanowskiego 2. Klinika Dental Aesthetics. Gabinetów stomatologicznych w całym Trójmieście jest około 500. 

Jak długo należy szczotkować zęby?

- Przez 3 minuty
- Jak często? 
-Rano i wieczorem to minimum. A najlepiej po każdym posiłku.
- A jaki procent Polaków ma tyle cierpliwości i szczotkuje zęby przez 3 minuty?
- Takich śmiałków jest 25%. To mniej niż w 2007 roku. 
Wtedy 33% Polaków szczotkowało zęby przez 180 sekund.

Idealny gabinet stomatologiczny, to taki w którym...

  • Nie ma kolejek - tak twierdzi 51% Polaków,
  • Jest najnowocześniejszy sprzęt medyczny 45%,
  • Pracuje przystojny pan doktor lub ładna pani dentystka 11%.

Dobry stomatolog zdaniem Polaków myśli także o samopoczuciu Klienta w poczekalni i w gabinecie. Pacjenci zwracają także uwagę na:
  • wygodę foteli, 
  • muzykę w poczekalni, 
  • wystrój gabinetu, 
  • oświetlenie,
  • możliwość oglądania filmów.

Źródło:http://www.dental-tribune.com/articles/content/scope/news/region/poland/id/7905
http://www.dentysta.eu/ogolne/3839-polacy-za-kilka-lat-przestana-myc-zeby