Wyszukaj z Google

Google
 
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dream club. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dream club. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, sierpnia 03, 2009

KONCERT T.LOVE, DREAM CLUB SOPOT


TLOVE 2.8.2009, koncert w Sopocie. Olewam rząd, mandaty drogowe; Dilerów, maklerów, warty honorowe; I jeszcze wąsacza olewam na zdrowie; Prymasa w lampasach, komuchy nie lubię... czyli I LOVE YOU.


KONCERT T.LOVE
DREAM CLUB SOPOT

niedziela 2 sierpnia 2009

KULTowy T.Love wrócił na sopocką scenę. Nie było ich w Trójmieście z kilka miesięcy. Wiadomo lato. "Cześć dzieciaki" krzyknął Muniek z kameralnej sceny w Dream Clubie (to, taki klub na drugim piętrze Krzywego Domku :P). Było dobrze. Trochę na pół gwizdka. Na moje ucho "Warszawa" najbardziej porwała sopocką publiczność. Ciekawe czemu? ;) Niektóre utwory chłopaki ratowali refrenem. No, ale ja się w końcu nie znam :).

Grali 1,5 h (21:30 - 23:00). Na bisie poszły 4 piosenki (Chłopaki nie płaczą, No woman no cry, Gloria i Airisz).

TLove w Drimie na bis. Chłopaki nie płaczą i No Woman no CRY (Jutro będzie wszystko w porządku; Jutro będzie wszystko OK...).


T.LOVE - WARSZAWA
tekst, słowa piosenki

Za oknem zimowo zaczyna się dzień
Zaczynam kolejny dzień życia
Wyglądam przez okno, na oczach mam sen
A Grochów się budzi z przepicia
Wypity alkohol uderza w tętnice
Autobus tapla się w śniegu
Przez szybę oglądam betonu stolicę
Już jestem na drugim jej brzegu

Gdy patrzę w twe oczy zmęczone jak moje
To kocham to miasto zmęczone jak ja
Gdzie Hitler i Stalin zrobili, co swoje
Gdzie wiosna spaliną oddycha

Krakowskie Przedmieście zalane jest słońcem
Wirujesz jak obłok, wynurzasz się z bramy
A ja jestem głodny, tak bardzo głodny
Kochanie, nakarmisz mnie snami
Zielony Żoliborz, pieprzony Żoliborz
Rozkwita na drzewach na krzewach
źciekami z rzeki kompletnie pijany
Chcę krzyczeć, chcę ryczeć, chcę śpiewać

Gdy patrzę w twe oczy zmęczone jak moje
To kocham to miasto zmęczone jak ja
Gdzie Hitler i Stalin zrobili, co swoje
Gdzie wiosna spaliną oddycha

Jesienią zawsze zaczyna się szkoła
A w knajpach zaczyna się picie
Jest tłoczno i duszno, olewa nas kelner
I tak skończymy o świcie
Jesienią zawsze myślę o latach
Tak starych jak te kamienice
Jesienią wychodzę z tobą na spacer
Przez pełne kasztanów ulice

I patrzę w twe oczy zmęczone jak moje
To kocham to miasto zmęczone jak ja
Gdzie Hitler i Stalin zrobili, co swoje
Gdzie wiosna spaliną oddycha


TLOVE 3x NIE + POTRZEBUJĘ WCZORAJ, SOPOT MONTE CASINO

Zobacz: Coma Symfonicznie